Blogi – ile zarabia się na reklamach i współpracach

Blogi – ile zarabia się na reklamach i współpracach?

Blogi to bardzo ciekawy sposób na zarabianie dodatkowych pieniędzy, który jest na swoim ostatnim etapie dopuszczania nowych twórców do osiągania sukcesów, dlatego jest to ostatnia chwila na spróbowanie swoich sił i rozpoczęcia blogowej przygody, która poza korzyściami finansowymi, może dostarczyć Ci nowych wyzwać oraz satysfakcji z wkładanej pracy.

Blogi – na czym polega blogowanie?

Blogowanie polega na tworzeniu własnej strony, na której udostępniamy wpisy, które w zależności od upodobań mogą być naszymi przemyśleniami, poradami,czy też odpowiedziami na nurtujące pytania. Grunt to tworzyć na tyle merytoryczną treść, aby odbiorca nie był zawiedziony i chciał dalej czerpać od nas wiedzę, co zwiększa prawdopodobieństwo na jego powrót i rozesłanie wpisu, co bezpośrednio przekłada się na dalszy rozwój witryny.

Blogi – jakie dochody generują?

Jeżeli mówimy o podstawowym narzędziu do zarabiania w internecie – reklamach Google (Adsense), to zarobki przelicza się na 1000 wyświetleń (RPM strony) i różnią się w zależności od kilku wartości: ilości użytkowników z ADblockiem, dostępnych reklam, tematyki bloga lub posta oraz klikalności w reklamy.

Na przykładzie jednej z moich stron, która ma charakter informacyjny i w ciągu dnia aktualizuję sytuację w danej tematyce, co przekłada się na tych samych odwiedzających (mniejsze prawdopodobieństwo na kliknięcie w reklamę), liczby prezentują się następująco:

Blogi – ile zarabia się na reklamach i współpracach? (sierpień)
Blogi – ile zarabia się na reklamach i współpracach? (wrzesień)

Nie ma sensu pokazywać wcześniejszych raportów, ponieważ dopiero w tym okresie został dopracowany layout w taki sposób, aby można było wstawić więcej reklam i przy okazji nie atakować użytkownika różnego typu bannerami, które migają, wyskakują i robią wszystko, aby tylko zepsuć komfort czytania.

Jeżeli chcesz mniej więcej obliczyć sobie ile możesz zarobić na Adsense, to proponuję przyjąć 2zł na 1000 wyświetleń (nie użytkowników), co raczej powinno zakończyć się pozytywnym zaskoczeniem. Zakładam, że osoby odwiedzające bloga, a nie stronę informacyjną będą generować lepsze przychody, ale będę w stanie to potwierdzić dopiero w momencie, kiedy będę miał dane z tej witryny. Postaram się pamiętać, aby zaktualizować ten post o ten raport.

Blogi – na czym jeszcze może zarobić bloger?

Oczywiście największym źródłem zarobków są rożnego rodzaju współpracę, z których można spokojnie wyciągnąć osiem razy więcej, niż z reklam Adsense. Warto jednak pamiętać o tym, żeby się wysoko cenić i nie brać wszystkiego, co popadnie. Pokusa jest wielka, ale wraz z upływem czasu, to osoba, która będzie wybrednie podchodzić do reklamowania produktów, zyska więcej, ponieważ jej opinia będzie więcej warta.

Przy wycenianiu współpracy warto posłużyć się tym, co opublikował Michał z jakoszczedzacpieniądze.pl, jest to świetna wartość wyjściowa, którą możemy manipulować w zależności od wielkości firmy, która chce z nami współpracować i naszej chęci do znalezienie porozumienia.

Poza tym blogerzy często tworzą swoje kursy, e-booki, zakładają firmy, które są napędzane przez self-brand oraz reinwestują pieniądze z bloga, utrzymując się z stabilnej pracy, co pozwala im na większy zarobek względem czasu.

Dlaczego to ostatnia chwila na stworzenie bloga?

Istnieją różne metody generowania ruchu na stronię, wśród których możemy wymienić dwa najważniejsze – wykorzystywanie social mediów oraz wyszukiwarkę Google. O ile ten pierwszy sposób jest raczej dla każdego zrozumiały, to ten drugi jest bardziej optymalny i to przez niego kończy się czas dla nowych blogerów.

Prowadząc fanpage, który ma 5000 użytkowników, wiem, że posty dochodzą do około 50% odbiorców, co następnie przekłada się na +/- 10% klikalność (realistyczne założenie), czyli z 5000 lajków, będziemy mieć tylko 250 wejść na stronę. Dużo? No nie powiedziałbym…

Średnia miesięczna ilość wyszukiwań danych fraz

Tutaj do gry wchodzi wyszukiwarka Google, która w zależności od frazy potrafi robić nawet ponad milion wyszukać. Większość użytkowników (w okolicach 98%) korzysta tylko z pierwszych 10 wyników – a tak na prawdę pierwszej 3, która spokojnie zgarnia 80% wyszukań, gdzie 1 pozycja ponad połowę tego.

To jest ten problem, mamy tylko 3 pozycję na kilkaset tysięcy stron, które o nie walczą i wraz z czasem pojawia się ich coraz więcej. Dlatego ten, kto zyska zasięgi, może liczyć na coraz to większe pieniądze z współprac z firmami, które chcąc czy nie chcąc, będą zmuszone podjąć jakikolwiek rodzaj promocji.

Podziel się z innymi!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o